Precyzyjny sprzęt to precyzyjny zabieg
Operacji w asyście robotów wykonuje się w Polsce rocznie ponad 17 tys. (z czego 97 proc. to leczenie nowotworów) z użyciem innych systemów, czym więc nowy system różni się od już istniejących?
Adam Karwowski, menedżer pionu produktów robotycznych w Beryl Med, dystrybutora nowego systemu robotowego w Polsce, w krajach Europy Środkowej, Bałtyckich i na Bałkanach, mówi:
System jest jedyną w Polsce konstrukcją przeznaczoną do wykorzystania przez zespoły chirurgiczne w warunkach szpitalnych, która zawiera jedną kolumnę i cztery ramiona, ale co najistotniejsze, ma konsolę typu otwartego. Podczas operacji chirurg pracuje przy konsoli operatorskiej, obserwując pole operacyjne w powiększonym obrazie 3D. Nie zasłania swojej twarzy i nie odcina się od sali operacyjnej, może rozmawiać z resztą zespołu, a inni, młodsi lekarze mogą stać tuż za nim i widzą dokładnie to samo. To daje ogromne możliwości edukacji i nauki przyszłym chirurgom.

Co więcej, ruchy dłoni lekarza są odwzorowywane przez ramiona robota w czasie rzeczywistym, a to pozwala na precyzyjne manipulowanie narzędziami chirurgicznymi. Chirurg ma zwiększony zakres ruchu, system eliminuje dodatkowo naturalne drżenie rąk i stabilizuje ruchy, dzięki czemu nawet bardzo drobne działania wykonywane są z wyjątkową dokładnością. KangDuo uzyskał europejski certyfikat CE w grudniu 2025 r.
Chirurgia robotowa to przyszłość
W Polsce z roku na rok obserwowany jest 70 proc. wzrost liczby zabiegów z asystą robota. Jednym z najważniejszych obszarów zastosowania chirurgii robotowej pozostaje urologia, w szczególności leczenie raka prostaty. W 2024 r. 73 proc. radykalnych prostatektomii w Polsce przeprowadzono właśnie w asyście robota. Jednocześnie robotyka stopniowo rozwija się także w innych dziedzinach, m.in. w ginekologii onkologicznej i chirurgii jelita grubego.
Co na temat nowoczesnej technologii myślą osoby bezpośrednio ją stosujący? Dr hab. n. med. prof. UM MSC Tomasz Szopiński, urolog i chirurg ze Specjalistycznego Szpitala Urologicznego Grupy Mazovia w Ząbkach podkreśla:
Z perspektywy chirurga zawsze z zainteresowaniem podchodzę do nowych technologii, ponieważ to właśnie rozwój kolejnych platform napędza postęp w chirurgii robotycznej. Pierwsze doświadczenia z systemem KangDuo pokazały, że przejście na tę technologię przebiega płynnie, a zastosowane rozwiązania, takie jak otwarta konsola czy wizualizacja 3D, zapewniają operatorowi komfortowe warunki pracy. To nowoczesne rozwiązanie o dużym potencjale rozwoju, które stanowi wartościowe rozszerzenie dostępnych systemów chirurgii robotycznej.
Ekspert podkreśla również, że ważne jest, aby lekarz miał wybór, mógł korzystać ze sprzętu, który jest zgodny z jego preferencjami. Z tego puntu widzenia pozytywnie ocenia różnorodność technologiczną na rynku polskim.
Adam Karwowski dodaje:
Polska jest dziś jednym z rynków, na których chirurgia robotowa rozwija się szczególnie dynamicznie. Widzimy rosnącą liczbę zabiegów, większą liczbę ośrodków i coraz większe zainteresowanie nowymi platformami technologicznymi. To ważny moment, bo rynek chirurgii robotowej dojrzewa i stopniowo odchodzi od modelu, w którym wybór dostępnych rozwiązań był bardzo ograniczony. Chcemy uczestniczyć w tej zmianie odpowiedzialnie: wprowadzać nowe technologie do praktyki szpitalnej, wspierać edukację i budować kompetencje zespołów chirurgicznych.

Istnieje konieczność szkolenia kadr
Rozwój chirurgii robotowej wiąże się nie tylko z dostępnością technologii, ale również z przygotowaniem zespołów medycznych. Eksperci zwracają uwagę, że rosnąca liczba zabiegów wymaga systemowego podejścia do szkolenia chirurgów, organizacji pracy bloków operacyjnych oraz analizy jakości i efektywności procedur. Bez ludzi, nie będzie kto miał operować robotycznie, a te technologie będą się nadal rozwijać i będą stosowanie w coraz większej liczbie operacji. Podkreśla to dr Szopiński:
Dzięki rozwojowi tych technologii będzie coraz więcej operacji wykonywanych metodami, których nie można wykonać laparoskopowo, bez asysty robota. Mam na myśli np. radykalną prostatektomię metodą Retzius-sparing. Dzięki zastosowaniu robota omijam strategiczne nerwy i naczynia krwionośne, nie naruszając struktur odpowiedzialnych za trzymanie moczu. Inny przykład to radykalna cystektomia z pęcherzem jelitowym, gdzie wycinamy pęcherz, tworząc pęcherz zastępczy z fragmentu jelita, aby chory mógł oddawać mocz. Dzięki robotyce uzyskujemy wysoką precyzję tego zabiegu, mniejsze ryzyko powikłań i szybszy powrót pacjenta do zdrowia. Zysk jest więc ogromny.
Aby wychodzić naprzeciw zapotrzebowaniu na przeszkolone zespoły chirurgiczne, firma Beryl Med planuje stworzenie w Polsce centrum szkoleniowego dla chirurgów robotycznych z 15 krajów Europy Środkowej, w których firma odpowiada za dystrybucję systemu. Adam Karwowski tłumaczy:
Nowe systemy robotowe będą miały znaczenie dla rynku tylko wtedy, gdy będą szły w parze z odpowiednim przygotowaniem zespołów. Dlatego jednym z kluczowych kierunków, o których myślimy, jest rozwój zaplecza szkoleniowego. Otwarta konsola, możliwość pracy na dwóch konsolach czy wykorzystanie symulatorów tworzą przestrzeń do edukacji kolejnych operatorów. To szczególnie ważne w momencie, gdy chirurgia robotowa staje się elementem codziennej praktyki zabiegowej.
A urolog podsumowuje:
Pamiętajmy, każda operacja to ogromny uraz dla organizmu, zwłaszcza operacja otwarta, tradycyjny zabieg chirurgiczny. To nie jest dla organizmu naturalna sytuacja. Więc jeśli możemy to robić z asystą robota, tym samym skracając czas zabiegu i rekonwalescencji pacjenta, korzystajmy z tych możliwości.

