Szybki krok, bystry umysł, czyli jak „uciec” przed starością umysłu

Obserwując różne starsze osoby w swoim otoczeniu, zastanawiamy się czasem, co decyduje o tym, że jedni osiemdziesięciolatkowie cieszą się pełnią sił i doskonałą pamięcią, podczas gdy inni zmagają się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Medycyna od lat szuka przepisu na udaną i sprawną starość. Najnowsze badanie przynosi zaskakującą odpowiedź: klucz do sprawności mózgu może kryć się w… naszych nogach, a dokładniej w tempie, w jakim spacerujemy.
Fot. Freepik

Fot. Freepik

W świecie medycyny geriatrycznej od dawna wiadomo, że powolny chód może zwiastować nadchodzące problemy zdrowotne. Jednak naukowcy z prestiżowych ośrodków, m.in. Albert Einstein College of Medicine oraz Renaissance School of Medicine w Stony Brook postanowili odwrócić to pytanie.

Zamiast skupiać się na słabościach, przyjrzeli się „super-bohaterom” jesieni życia. Wyniki ich wieloletnich obserwacji, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym Neurology, rzucają zupełnie nowe światło na procesy starzenia.

Kim jest Super Mover?

Termin „Super Movers” odnosi się do osób w wieku 80 lat i starszych, których prędkość chodu jest znacznie wyższa niż średnia dla ich rówieśników – konkretnie o co najmniej 1,5 odchylenia standardowego powyżej normy. W praktyce oznacza to seniorów, którzy poruszają się z werwą godną osób o dekady młodszych.

To jednak nie tylko „szybcy piechurzy”. Badania wykazały, że tacy ludzie rzadziej cierpią na przewlekłe schorzenia, prowadzą zdrowszy tryb życia i, co najciekawsze, ich wiek biologiczny jest niższy niż ten wynikający z daty urodzenia. Ale największą zagadką pozostawało to, co dzieje się w ich głowach.

Aby zrozumieć fenomen Super Movers, badacze przeanalizowali dane z kilku ogromnych projektów naukowych, obejmujących tysiące osób z USA, Wielkiej Brytanii, Europy, Chin i Meksyku. Łącznie przyjrzano się blisko 4 tysiącom seniorów, których średnia wieku wynosiła około 84 lata.

Naukowcy sprawdzali nie tylko to, jak szybko badani chodzą, ale też jak radzą sobie z codziennymi wyzwaniami – takimi jak robienie zakupów, zarządzanie finansami, przygotowywanie posiłków czy korzystanie z mapy. Wyniki były jednoznaczne: Super Movers to grupa o wyjątkowej odporności poznawczej.

Dr n. med. Joe Verghese, profesor i kierownik katedry neurologii w Renaissance School of Medicine w Stony Brook mówi:

Najbardziej uderzającym odkryciem był fakt, że osoby z grupy Super Movers miały aż o 50 proc. niższe ryzyko wystąpienia zaburzeń poznawczych w porównaniu do swoich rówieśników poruszających się wolniej. W ciągu kilkuletnich obserwacji okazało się, że ich umysły starzeją się znacznie wolniej.

Co to oznacza w praktyce? Super Movers nie tylko rzadziej zapadali na chorobę Alzheimera, ale też wykazywali wolniejsze tempo pogarszania się pamięci. Ich mózgi zdawały się mieć wbudowany system ochrony, który pozwalał im zachować sprawność intelektualną mimo upływu lat.

Fot. Freepik

Tajemnica ukryta w hipokampie

Dzięki badaniom rezonansem magnetycznym (MRI), naukowcy mogli zajrzeć do wnętrza czaszek tych wyjątkowych seniorów. Skupili się na strukturze zwanej hipokampem – to mały obszar w kształcie konika morskiego, który odpowiada za naszą pamięć i orientację przestrzenną.

U większości ludzi z wiekiem hipokamp powoli się kurczy. Jednak u Super Movers zaobserwowano coś niezwykłego: ich hipokamp był znacznie lepiej zachowany, szczególnie w konkretnych podregionach odpowiedzialnych za pamięć epizodyczną i orientację. To tak, jakby ich „centrum dowodzenia pamięcią” odmawiało przejścia na emeryturę.

Tutaj pojawia się najbardziej zaskakujący wątek. Naukowcy, badając tkankę mózgową po śmierci pacjentów, szukali zmian typowych dla choroby Alzheimera, takich jak osady białkowe (blaszki amyloidowe). Spodziewano się, że ich mózgi będą wolne od patologii.

Czytaj też: Ta dieta może chronić przed chorobą Alzheimera nawet u osób z najwyższym ryzykiem genetycznym

Rzeczywistość okazała się inna: w ich mózgach często znajdowano podobną ilość zmian chorobowych, co u osób z demencją. Różnica polegała na tym, że za życia nie wykazywali żadnych objawów choroby!

Dr Verghese wyjaśnia:

Ku zaskoczeniu, osoby te zachowały również lepsze funkcje poznawcze pomimo podobnego poziomu patologii mózgu związanej z demencją, co sugeruje, że mogą posiadać mechanizmy odporności, które pomagają zachować funkcje mózgu. Chociaż nasze badanie nie ustala związku przyczynowo-skutkowego, dostarcza ono coraz więcej dowodów na to, że mobilność i zdrowie mózgu są ze sobą ściśle powiązane.

Odkrycie ważne dla nas wszystkich

Choć badanie koncentrowało się na osobach powyżej 80. roku życia, płynące z niego wnioski są istotne dla każdego, kto chce zadbać o swoją przyszłość. Naukowcy sugerują, że bycie Super Moverem może odzwierciedlać styl życia i czynniki biologiczne, które wspólnie chronią mózg.

Chociaż na ten moment badanie ma charakter obserwacyjny i nie daje 100 proc. pewności, czy szybki chód sam w sobie jest tarczą ochronną, czy tylko objawem zdrowego mózgu, to korelacja jest zbyt silna, by ją zignorować. Aktywność fizyczna, dbanie o kondycję i utrzymywanie tempa to jedne z najlepszych rzeczy, jakie możemy zrobić dla naszej pamięci.

Dalsze badania nad tą unikalną grupą mogą wkrótce przynieść przełom w walce z demencją, wskazując nam nowe sposoby na to, jak cieszyć się bystrym umysłem do późnej starości. Na razie wniosek jest prosty: maszerujmy po zdrowie!

Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.