Czy utracone zęby stałe mogą odrastać? Japońscy naukowcy już nad tym pracują

Naukowcy z Japonii prowadzą badania nad lekiem, który mógłby sprawić, że zaczną odrastać utracone zęby stałe. Choć brzmi to jak scenariusz z filmu science fiction, pierwsze wyniki na fretkach są na tyle obiecujące, że rozpoczęto już badania kliniczne z udziałem ludzi. Czy oznacza to koniec implantów i protez? Niekoniecznie.
Fot. Stocksnap / Pixabay.com

Fot. Stocksnap / Pixabay.com

O możliwościach tej przełomowej biotechnologii stomatologicznej oraz współczesnych metodach odbudowy uzębienia opowiada dr n. med. Tomasz Nowak, specjalista chirurgii stomatologicznej i implantolog z krakowskiej kliniki Loftdent.

Przez całe życie człowiek naturalnie wytwarza dwa komplety zębów. Najpierw pojawia się 20 zębów mlecznych, a następnie 32 zęby stałe. Okazuje się jednak, że potencjał organizmu może być większy.

Dr n. med. Tomasz Nowak, specjalista chirurgii stomatologicznej i implantolog z krakowskiej kliniki Loftdent, wyjaśnia:

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że posiadamy więcej zawiązków zębów niż tylko te, które ostatecznie rozwijają się jako uzębienie mleczne i stałe. Dowodem są chociażby zęby nadliczbowe, które występują u części pacjentów. To pokazuje, że organizm posiada mechanizmy umożliwiające rozwój kolejnych zębów, ale są one naturalnie blokowane.

Jak sprawić, aby ząb odrósł?

Kluczową rolę odgrywa tutaj białko USAG-1, które u większości z nas hamuje rozwój dodatkowych zawiązków zębowych. Naukowcy z Uniwersytetu w Kyoto opracowali przeciwciało blokujące działanie tego białka poprzez przerwanie jego interakcji z białkiem BMP, odpowiedzialnym za procesy rozwojowe.

Efekt? W badaniach laboratoryjnych doprowadzono do wzrostu nowych zębów u myszy i fretek. Obecnie, od lipca zeszłego roku trwają badania kliniczne na ludziach. Ich zakończenie planowane jest około 2030 roku. Ekspert Loftdent mówi:

To jedno z ciekawszych odkryć w stomatologii ostatnich lat. Po raz pierwszy nie mówimy o zastępowaniu utraconych zębów sztucznymi konstrukcjami, ale o próbie uruchomienia naturalnych procesów organizmu, które pozwoliłyby na wykształcenie nowego zęba.

Kto skorzysta z leczenia jako pierwszy?

Jeżeli terapia okaże się skuteczna i bezpieczna, pierwszymi pacjentami będą dzieci, u których z przyczyn genetycznych nie rozwinęło się pełne uzębienie. W bardziej odległej perspektywie leczeniu będą mogły być poddawane również osoby dorosłe, które utraciły już zęby stałe wskutek urazów, próchnicy czy chorób przyzębia.

Dr n. med. Tomasz Nowak podkreśla:

W przypadku małych pacjentów potencjalne korzyści mogą być ogromne. Mówimy o dzieciach, które od początku życia zmagają się z brakiem części zębów i wymagają wieloletniego leczenia stomatologicznego. Możliwość naturalnego wykształcenia brakujących zębów byłaby prawdziwym przełomem. Co do osób dorosłych, taki kierunek badań jest rozważany, ale wymaga jeszcze wielu lat pracy.

Co mogą zrobić pacjenci już dziś?

Choć wizja odrastających zębów jest niezwykle ekscytująca, przez najbliższe lata podstawą leczenia pozostaną sprawdzone metody odbudowy uzębienia: protezy, mosty oraz najbardziej nowoczesne i zbliżone do naturalnego uzuębienia implanty.

Jak podkreśla dr n. med. Tomasz Nowak, współczesna implantologia znacząco różni się od tej sprzed kilkunastu lat.

Jeszcze dekadę temu sukcesem było samo przyjęcie się implantu. Dziś oczekujemy znacznie więcej. Naszym celem jest nie tylko odbudowanie brakującego zęba, ale także uzyskanie maksymalnej estetyki, trwałości oraz stworzenie warunków, które pozwolą implantowi funkcjonować przez wiele lat, a często nawet przez całe życie pacjenta.

Nowoczesne leczenie implantologiczne rozpoczyna się od szczegółowej diagnostyki wykorzystującej tomografię komputerową CBCT oraz cyfrowe skanowanie jamy ustnej. Dzięki temu lekarz może precyzyjnie zaplanować cały zabieg jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Fot. AdobeStock

Implant, odbudowa kości i nowy ząb podczas jednej wizyty

Jednym z najważniejszych kierunków rozwoju implantologii jest ograniczanie liczby zabiegów chirurgicznych. Współczesna implantologia coraz częściej wykorzystuje także zaawansowane materiały biologicznie zgodne z organizmem pacjenta. Szczególne znaczenie ma odbudowa kości, która po utracie zęba niemal zawsze zaczyna zanikać. Dr n. med. Tomasz Nowak mówi:

W wielu przypadkach podczas jednej wizyty możemy usunąć ząb, wszczepić implant oraz przeprowadzić odbudowę kości. Takie postępowanie nie tylko skraca leczenie, ale również wspomaga naturalne procesy gojenia i zmniejsza ryzyko powikłań. Zdrowa i odpowiednio odbudowana kość stanowi fundament sukcesu całego leczenia. To od niej zależy stabilność implantu, wygląd dziąsła oraz trwałość końcowego efektu. W nowoczesnej implantologii nie skupiamy się wyłącznie na samym implancie, ale na odbudowie całego środowiska, które będzie go otaczało.

W procesie leczenia wykorzystywane są również błony kolagenowe oraz osocze bogatopłytkowe pozyskiwane z krwi pacjenta, które wspomagają regenerację tkanek i przyspieszają gojenie.

Przyszłość stomatologii już się zaczęła

Choć możliwość odrastania zębów nadal pozostaje w sferze badań naukowych, eksperci nie mają wątpliwości, że stomatologia znajduje się obecnie w okresie dynamicznych zmian. Ekspert podsumowuje:

Badania prowadzone w Japonii pokazują, jak ogromny potencjał ma współczesna medycyna regeneracyjna. Jeśli zakończą się sukcesem, będziemy świadkami jednego z największych przełomów w historii stomatologii. Do tego czasu dysponujemy jednak nowoczesnymi, skutecznymi metodami leczenia, które pozwalają odbudować nawet bardzo rozległe braki zębowe i przywrócić pacjentom komfort życia oraz naturalny uśmiech.

Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.