Ćwiczenia to nie wszystko, zbyt długi przestój grozi chorobami serca

Pewien klasyk śpiewał „Stand up for your rights” i słusznie, ale zasadnym wydaje się również „Stand up for your heart”, bo jak stwierdzili brytyjscy naukowcy, nie wystarczy poćwiczyć dziennie kilkadziesiąt minut, aby utrzymać serce w dobrej kondycji. Na pewno nie, jeśli resztę dnia spędzamy głównie siedząc na krześle lub wylegując się na kanapie. Grozi to chorobami serca.
Fot Freepik

Fot Freepik

Dzięki licznym badaniom nad korzyściami płynącymi z ćwiczeń dla układu sercowo-naczyniowego, istnieją wytyczne dotyczące ilości i rodzajów ćwiczeń, jakie należy wykonywać, aby utrzymać serce w dobrej kondycji. Według autorów publikacji w Trends in Cardiovascular Medicine z 2024 r., optymalny czas to co najmniej 30 minut dziennie umiarkowanej aktywności lub 15 minut ćwiczeń o dużej intensywności. Ale co, jeśli resztę dnia spędzamy w pozycji siedzącej?

Jak długi czas przestoju może zagrozić sercu?

Dr Ezimamaka Ajufo, stypendystka medycyny sercowo-naczyniowej w Brigham and Women’s Hospital wraz z kolegami dokładnie przeanalizowała, jak nawyki związane z ruchem wpływają na ryzyko chorób serca u prawie 90 tys. osób zarejestrowanych w UK Biobank, ogromnej bazie danych w Wielkiej Brytanii, gdzie przechowywane są informacje zdrowotne od 2006 r.

Czytaj też: Ratunek dla serca po zawale. Szwajcarzy dokonali niemożliwego

Uczestnicy badania przesyłali tygodniowe dane z małego czujnika nadgarstkowego, który mierzył, ile czasu spędzili na spaniu, siedzącym trybie życia, lekkiej lub umiarkowanej lub intensywnej aktywności. Następnie naukowcy zliczyli częstość występowania czterech czynników: migotania przedsionków, zawałów serca, niewydolności serca i zgonów z powodu chorób serca wśród uczestników, w ciągu następnej dekady. Wyniki opublikowali w czasopiśmie Journal of the American College of Cardiology.

Czego dowiedzieli się naukowcy? Osoby, które spędzały więcej czasu w pozycji siedzącej, były bardziej narażone na wystąpienie któregokolwiek z tych czterech schorzeń.

Dr Ezimamaka Ajufo podkreśla:

Szczególnie interesujące było to, że ryzyko niewydolności serca i zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych było o około 50 proc. wyższe u osób, które spędzały w pozycji siedzącej ponad 10,6 godziny dziennie. Oznacza to, że nawet zalecane 150 minut ćwiczeń o umiarkowanej lub dużej intensywności tygodniowo może nie wystarczyć, aby zmniejszyć ryzyko chorób serca, jeśli zbyt dużo siedzisz.

Ponadto naukowcy ustalili, że o ile ryzyko migotania przedsionków i zawału serca było w dużej mierze niwelowane przez rutynową aktywność fizyczną, niestety nie dotyczyło to niewydolności serca ani zgonu z powodu choroby serca.

Dlaczego siedzenie jest szkodliwe?

Nieprzerwane siedzenie ma szkodliwy wpływ na metabolizm, ponieważ prowadzi do spalania mniejszej ilości kalorii i tłuszczu przez organizm. Może również powodować wzrost poziomu cukru we krwi, wyzwalając wydzielanie insuliny – hormonu regulującego poziom cukru we krwi.

Z biegiem czasu siedzący tryb życia powoduje, że organizm staje się mniej wrażliwy na insulinę. Wynikająca z tego insulinooporność może prowadzić do cukrzycy, która jest silnym czynnikiem ryzyka chorób serca, a także sprzyja stanom zapalnym, które odgrywają kluczową rolę w odkładaniu się blaszek miażdżycowych w tętnicach.

Badania na szczurach sugerują, że siedzący tryb życia może zmieniać również aktywność kilkudziesięciu genów, w tym genu odpowiedzialnego za produkcję lipazy lipoproteinowej (LPL). Enzym ten pomaga rozkładać tłuszcz, dzięki czemu może być on wykorzystywany jako źródło energii lub magazynowany w organizmie. Kiedy szczurom uniemożliwiono ruch, poziom LPL spadł, co może również przyczyniać się do wzrostu ryzyka chorób serca.

Wspomnieć warto również o tym, że ćwiczenia pobudzają wydzielanie adrenaliny i pokrewnych hormonów, które stymulują receptory w sercu do częstszego i silniejszego bicia. Z czasem serce staje się wydajniejsze, wymagając mniejszego wysiłku, aby przepompować krew przez organizm. Wraz z krążeniem większej ilości krwi w organizmie, naczynia krwionośne nieznacznie się rozszerzają i stają się bardziej elastyczne.

Fot. Freepik

Zacznij od tej czwórki dla serca

Warto rozpocząć od samego uświadomienia sobie, ile czasu spędzamy w pozycji siedzącej każdego dnia. Dla wielu osób to właśnie czas spędzony przed ekranem – smartfonem, komputerem lub telewizorem prowadzi do nieprzerwanych godzin siedzenia. Poza tym:

  • ustaw alarm – na smartwatchu, smartfonie czy zwykłym kuchennym minutniku tak, aby włączał się co 60 minut w ciągu dnia. Gdy zadzwoni, wstań i przejdź się lub wykonaj kilka prostych ćwiczeń przez kilka minut. Maszeruj w miejscu, machaj rękami, zrób kilka przysiadów lub uniesień nóg,
  • spaceruj po pomieszczeniu podczas rozmów telefonicznych, staraj się chodzić w tę i z powrotem lub w kółko.
  • oprzyj się pokusie obejrzenia kolejnego odcinka ulubionego serialu lub ciągłego skakania po kanałach. Po godzinie przed telewizorem wstań i zajmij się domowymi obowiązkami.
  • wybierz dłuższą drogę – zaparkuj samochód w miejscu nieco oddalonym od domu, wysiądź przystanek wcześniej z komunikacji miejskiej i przejdź się.

Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.