Brakująca warstwa świadomości: dlaczego sam „komputer” w naszej głowie nie wystarczy?

Od lat neurobiolodzy, lekarze i filozofowie próbują odpowiedzieć na jedno z bardziej fascynujących pytań współczesnej nauki: jak mózg tworzy świadomość? Przez dziesięciolecia badacze skupiali się niemal wyłącznie na tym, jak miliardy komórek nerwowych (neuronów) przesyłają między sobą impulsy elektryczne i jak łączą się w skomplikowane sieci, pozwalające nam myśleć, zapamiętywać czy świadomie odbierać świat. Polski naukowiec, prof. Wojciech Kolanowski proponuje przełomowe odwrócenie tego myślenia.
Fot. Merrilee Schultz / Unsplash.com

Fot. Merrilee Schultz / Unsplash.com

Wielka zagadka i nowe pytanie naukowe

Prof. Wojciech Kolanowski z Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Przemyślu, w publikacji na łamach prestiżowego czasopisma naukowego Medical Hypotheses proponuje odwrócenie tego myślenia.

Zamiast pytać wyłącznie o to, jak zbudowane są „obwody elektryczne” naszej świadomości, stawia drugie, równie fundamentalne pytanie: „Co sprawia, że mózg jest w ogóle zdolny do podtrzymywania tak złożonej aktywności?”

Praca badacza wprowadza do nauki hipotezę metaboliczno-proteostatycznej wykonalności świadomości (metabolic-proteostatic feasibility hypothesis). Pokazuje ona, że pomiędzy biologią pojedynczej komórki a wyższymi funkcjami umysłu istnieje brakująca warstwa biologiczna, bez której nasza świadomość po prostu nie może stabilnie działać.

Dlaczego dotychczasowe teorie to za mało?

Większość dotychczasowych teorii naukowych opisywała mózg w sposób przypominający abstrakcyjny komputer lub cyfrowy system przetwarzania danych. Skupiały się one na tym, jak informacje są ze sobą integrowane lub krążą w pętlach sprzężeń zwrotnych. Jak zauważa prof. Kolanowski:

Problem polega nie na tym, czy te teorie są cenne. Chodzi raczej o to, że często dokładniej opisują one organizację przetwarzania świadomego niż warunki biologiczne, które pozwalają takiej organizacji trwać w żywej tkance.

Mózg nie jest cyfrowym procesorem działającym niezależnie od biologii. Jest żywym, niezwykle wymagającym narządem, który podlega ciągłemu zużyciu i potrzebuje ogromnych nakładów energii oraz stałej konserwacji.

Czym jest „brakująca warstwa”? Metabolizm i proteostaza krok po kroku

Aby to wyjaśnić, warto rozbić warstwę biologicznej wykonalności na dwa podstawowe filary biologiczne:

  1. Metabolizm i energia (ATP) – przesyłanie sygnałów w synapsach wymaga ciągłego dostarczania paliwa (energii w postaci cząsteczek ATP), sprawnej pracy komórkowych elektrowni (mitochondriów) oraz nieustannej pomocy komórek wspierających (astrocytów).
  2. Proteostaza (komórkowy system kontroli jakości białek) – białka stanowią podstawowy budulec synaps i receptorów w mózgu. Podczas ciągłej pracy ulegają uszkodzeniom. Proteostaza to biologiczny system kontroli jakości, odpowiedzialny za prawidłowe wytwarzanie nowych białek, ich naprawę oraz usuwanie i recykling zużytych struktur.

Główna idea hipotezy sprowadza się do prostego, ale kluczowego rozróżnienia: Metabolizm i proteostaza nie tworzą świadomości. Mogą jednak tworzyć biologiczne warunki, bez których żadnych procesów związanych ze świadomością nie da się stabilnie podtrzymywać.

Fot. Prof. Wojciech Kolanowski, materiały własne

Orkiestra i partytura – jak to zrozumieć?

Aby zobrazować tę zależność, profesor Kolanowski używa obrazowej analogii do orkiestry symfonicznej:

Wyobraźmy sobie orkiestrę. Możemy analizować partyturę, relacje pomiędzy instrumentami i sposób, w jaki muzycy synchronizują swoją grę. Ale nawet najlepsza orkiestra nie zagra, jeżeli instrumenty przestaną działać albo zabraknie warunków pozwalających utrzymać cały system w sprawności. Podobnie może być z mózgiem. Sieci neuronalne mogą tworzyć niezwykle złożoną “partyturę” świadomości. Jednak partytura ta musi być wykonywana przez żywy układ biologiczny, który potrzebuje energii, sprawnych struktur i nieustannej odnowy.

Zgodnie z zaproponowanym modyfikowalnym modelem trzech poziomów, świadome funkcjonowanie przypomina drabinę zależności:

  • Poziom 1 (Fundament): Energia i sprawność biologiczna mózgu (metabolizm i proteostaza).
  • Poziom 2 (Współpraca): Stabilna praca i synchronizacja sieci neuronalnych.
  • Poziom 3 (Efekt końcowy): Procesy związane ze świadomością (spójne postrzeganie, uwaga, pamięć, myślenie).

Gdy pierwszy poziom biologiczny zaczyna zawodzić, cała skomplikowana „partytura” świadomości na wyższych poziomach zaczyna tracić stabilność.

Co to oznacza dla medycyny i pacjentów

Odkrycie to ma kluczowe znaczenie kliniczne i może pomóc w wyjaśnieniu wielu stanów chorobowych:

  • Znieczulenie ogólne (narkoza): Podczas zabiegów chirurgicznych lekko i odwracalnie zaburzamy metabolizm oraz pracę mitochondriów, co prowadzi do natychmiastowego wyłączenia świadomości.
  • Zaburzenia świadomości i śpiączka: Wyjaśnia, dlaczego pacjenci z podobnymi uszkodzeniami strukturalnymi mózgu po urazach mogą różnić się poziomem świadomości i szansą na wybudzenie – decydująca może być ich ukryta rezerwa metaboliczna i proteostatyczna.
  • Starzenie się mózgu i choroby neurodegeneracyjne (np. Alzheimer): Pogarszanie się procesów energetycznych oraz załamanie mechanizmów naprawy białek prowadzi do stopniowego „rozpadu” sieci neuronalnych, odpowiedzialnych za pamięć i tożsamość.
  • „Mgła mózgowa” i problemy z koncentracją: Objawy takie jak ubytek uwagi, spowolnienie myślenia czy nawracająca mgła umysłowa mogą być wczesnym wskaźnikiem tego, że sieci neuronowe tracą stabilność z powodu obciążenia metabolicznego lub stanów zapalnych w organizmie.

Teoria to nie tylko filozoficzne rozważanie

Teoria prof. Kolanowskiego nie jest jedynie filozoficzną rozważaniem – została zaprojektowana tak, aby można było ją przetestować w badaniach empirycznych.

Naukowcy mogą jednocześnie badać metabolizm mózgu (za pomocą tomografii PET oraz spektroskopii rezonansu magnetycznego MRS), jego aktywność elektryczną (EEG, TMS-EEG) oraz biomarkery molekularne, pokazujące jakość białek w komórkach.

Jeśli okaże się, że wiedza o metabolicznej i cząsteczkowej kondycji mózgu pozwala dokładniej przewidzieć stabilność świadomości u pacjentów niż samo badanie fal mózgowych, hipoteza uzyska mocne potwierdzenie kliniczne.

Warto dodać, że koncepcja ta wpisuje się również w szeroki projekt naukowy (zgłoszony w konkursie NCN OPUS 31), łączący stan odżywienia białkowego z jakością życia i funkcjami psychobiologicznymi pacjentów.

Hipoteza prof. Wojciecha Kolanowskiego przypomina nam, że nasz umysł potrzebuje nie tylko sprawnego oprogramowania i sieci neuronów, ale przede wszystkim sprawnie działających komórkowych elektrowni oraz ciągłego biologicznego serwisu.

Do wielkiego pytania nauk o mózgu: „Jak mózg tworzy świadomość?”, warto więc dołączać drugie: „Jakie warunki biologiczne umożliwiają świadome funkcjonowanie mózgu?”.

Alicja Jabłońska-KrzywyA
Napisane przez

Alicja Jabłońska-Krzywy

Redaktor Naczelna Focus o Zdrowiu. Medical content creator, ekspertka w obszarze dziennikarstwa wyjaśniającego, digital content marketingu oraz komunikacji. Od wielu lat z pasją tworzy treści, prezentujące odbiorcom trudne zagadnienia zdrowotne w empatyczny sposób. Publikowała na portalu zdrowie.natemat.pl, przez wiele lat związana z branżą farmaceutyczną.